ODJAZDOWY BIBLIOTEKARZ 2016

Drukuj

W ramach kolejnej edycji ogólnopolskiej kampanii Odjazdowego Bibliotekarza 7 maja br. odbył się III Gnieźnieński Rajd Rowerowy bibliotekarzy, czytelników, pasjonatów książek i rowerów, tym razem do Skorzęcina.

 

Odjazdowy Bibliotekarz to akcja, w której bibliotekarze, czytelnicy i miłośnicy książek oraz rowerów, przejeżdżając przez miasto lub okolicę, mogą przyjemnie i aktywnie spędzić wiosenne popołudnie w gronie osób o podobnych pasjach.

 

 

 

W tym roku organizatorami rajdu były pracownice trzech gnieźnieńskich książnic : Biblioteki Gnieźnieńskiej Szkoły Wyższej Milenium, Biblioteki Instytutu Kultury Europejskiej i Publicznej Biblioteki Pedagogicznej.

 

Cele, jakie przyświecały organizatorom rajdu to niezmiennie : popularyzacja roweru jako zdrowego środka lokomocji, upowszechnianie idei turystyki rowerowej, krajoznawstwa i ochrony środowiska, popularyzacja czytelnictwa oraz integracja środowiska lokalnego.

 

Organizatorzy przygotowali dla uczestników papierowe motyle, które ozdobiły nasze pojazdy. Oczywiście w kolorze pomarańczowym, który jest oficjalnym kolorem akcji. Zadbali również o bezpieczeństwo uczestników (apteczka i pomoc techniczna – które, na szczęście, nie okazały się potrzebne). Uczestnicy rajdu objęci byli ubezpieczeniem grupowym. Przejazd przez miasto odbył się pod eskortą policji.

 

Na miejsce zbiórki i startu wyznaczony był Rynek w Gnieźnie, gdzie około godziny 10.00 zebrała się spora grupa osób i ich rowerów. W sumie w imprezie wzięło udział 58 osób, w tym 14 niepełnoletnich.

 

Wyruszyliśmy w trasę  gnieźnieńskim deptakiem, następnie ulicami Chrobrego i Konikowo, a później już mniej ruchliwymi obrzeżami miasta, gdzie dołączali do nas kolejni uczestnicy. Za Gnieznem trasa rajdu wiodła przez wsie Wierzbiczany i Lubochnia. Tam, na skraju lasu, na leśnym parkingu, był czas na odpoczynek po pierwszym, kilkukilometrowym odcinku. Około godziny 12.30, przejeżdżając przez kolejne miejscowości: Krzyżówka, Gaj i Sokołowo, dotarliśmy do Skorzęcina. Po drodze natrafiliśmy na przeszkodę w postaci ćwiczeń bojowych Straży Pożarnej, którą ominęliśmy objazdem przez las. Była również okazja zobaczyć rzeźbę niemieckiego leśniczego Paula Redlicha (przy pięknej, skorzęcińskiej leśniczówce) oraz pozostałości dworu rodziny von Treskow (z pocz. XIX w.) i jego zabudowań gospodarczych. Trasa naszego rajdu częściowo pokrywała się z trasą niebieskiego szlaku rowerowego Powiatu Gnieźnieńskiego.

 

Na miejscu grupę powitał kierownik Ośrodka Wypoczynkowego – P. Stanisław Rajkowski. O podniebienia uczestników zadbała P. Małgorzata Fischer, prowadząca stołówkę IKE, która już po raz kolejny zasponsorowała zupę, oraz panie bibliotekarki, które przygotowały pyszne kanapki. Dzięki hojności sponsorów nie zabrakło też słodkości i napojów.

 

Po nakarmieniu „rajdowców” nadszedł czas na teatrzyk kamishibai. Kasia Wilczyńska z Publicznej Biblioteki Pedagogicznej przeczytała i pokazała super – bajkę „Mama Mu na rowerze” autorstwa Jujji i Tomasa Wieslanderów, do której ilustracje przygotowała Magda Bukowska – bibliotekarka Gnieźnieńskiej Szkoły Wyższej Milenium. W opowieść zasłuchały się zarówno dzieci, odpoczywające na kocach, jak i stojący wokół dorośli. Później był czas na grę w piłkę (chłopcy) oraz spacer po plaży i deptaku Ośrodka. Można było również „uwolnić” książki rozłożone na jednym ze stołów. Na zakończenie pikniku wszyscy uczestnicy otrzymali prezenty sfinansowane przez Urząd Miasta i Gminy Witkowo.

 

Po godz. 15.00 ruszyliśmy w drogę powrotną, chłonąc czyste powietrze lasów i rozkoszując się wiosenną świeżością przyrody. Rajd zakończył się kilka minut po godzinie 17.00. W sumie uczestnicy wykazali się świetną formą fizyczną, pokonując ok. 50 km oraz doskonałym poczuciem humoru i radością z wspólnie spędzonego czasu.

                                                                                                                                                     [Tekst i zdjęcia: Maria M. Cierpiszewska]